Korozja samochodu: sól to groźny wróg

Polska jest krajem, w którym użytkownicy samochodów muszą zmagać się z nie lada warunkami klimatycznymi: surowe zimy, upalne lata, dżdżyste, pełne mgieł jesienie i deszczowe wiosny. Do tego dochodzi kiepski ogólny stan dróg oraz wyjątkowo intensywne stosowanie przez drogowców soli do eliminacji lodu i błota pośniegowego. Zupełnie, jakby tym nadmiernym soleniem drogowcy chcieli nadrobić stracony czas, kiedy tradycyjnie byli zaskoczeni przez zimę... Sypana na powierzchnię dróg sól jest groźnym wrogiem karoserii i ogólnie dla konstrukcji samochodu. Wymieszana z błotem czy śniegiem sól oblepia pojazd i powoduje powstawanie rdzy, wchodząc w reakcję z metalem. A kiedy w końcu woda wyschnie, sproszkowana sól wżera się jeszcze głębiej, w każdą szczelinę i zakamarek wozu.

Wyschnięta i przylepiona do auta sól wchłania z powietrza z kolei... wilgoć, trudno zatem jest wyłamać się z takiego błędnego koła. Powszechnie uważa się, że nowe samochody są właściwie zabezpieczone przed korozją i można o nie dbać mniej regularnie, jest to jednak twierdzenie mylne. Niebezpieczeństwo kryje się tam, gdzie go nie widać – pod plastikowymi powierzchniami listew, paneli, pod zderzakami, we wnętrzach ram, na elementach podwozia, tylko doświadczony mechanik wie, gdzie znaleźć rdzę na powierzchni auta. Dlatego fachowcy polecają dodatkowe zabezpieczenie antykorozyjne każdego pojazdu.

Jakie zabezpieczenie antykorozyjne wybrać

Badania potwierdzają, że zabezpieczenie antykorozyjne samochodów stosowane przez producentów aut (cynkowanie i lakierowanie) jest niewystarczające i w metalowych elementach konstrukcji wozu po kilku latach użytkowania tworzy się rdza, niezależnie od częstotliwości jazdy i stopnia dbania o czystość pojazdu. Jak jej przeciwdziałać? Czy da się powstrzymać jej postępy i ochronić samochód przed atakami korozji? Na rynku znajduje się wiele środków, które (według producentów) z korozją walczą, zwane są popularnie „odrdzewiaczami”. Co to za środki? Postaramy się odpowiedzieć na te pytania.

Przede wszystkim, żadna substancja nie zmieni utleniającego się metalu do jego pierwotnej postaci, są jednak środki, które powstrzymują sam proces utleniania. Mogą to być środki na bazie kwasów (działają dokładnie tak, jak działa kwas ortofosforowy z popularnego słodkiego napoju na zapieczone śruby), mogą środki o charakterze penetrującym i smarującym, mogą wreszcie to być preparaty o właściwościach kryjących rdzę, niejako odcinając do niej dostęp. Żaden z tych środków jednak nie zapewnia kompleksowej ochrony przed korozją. Tymczasem profesjonalny preparat antykorozyjny usuwa galwaniczne ogniska rdzy i pokrywa całość obszaru pokrywą uniemożliwiającą dalsze działanie czynnikom korozyjnym. Dodatkowo, mając właściwości smarne i penetrujące, likwiduje główną przyczynę rdzewienia, czyli wypiera wodę i jednocześnie zastępuje ją, tworząc wspomnianą warstwę ochronną. Specjaliści w zakładach zajmujących się zabezpieczaniem pojazdów przed korozją polecają profesjonalne systemy do ochrony przed rdzą i zalecają ich regularne stosowanie w celu przedłużenia żywotności samochodu.

W naszym Serwisie używamy plików cookies. Korzystając dalej z Serwisu, wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z Polityką prywatności. Wyrażenie zgody jest dobrowolne, w każdej chwili można ją cofnąć poprzez zmianę ustawień dotyczących plików „cookies” w używanej przeglądarce internetowej. Kliknij „Akceptuję”, aby ta informacja nie wyświetlała się więcej.